Witaj w Podlaskiej Akademii Fotografii!

Tu się zaczyna fotograficzna przygoda.

Jeżeli jesteś osobą, która z entuzjazmem podchodzi do fotografowania i dąży do wzbogacenia swoich umiejętności fotograficznych – dobrze trafiłeś.

PAF powastała, aby umożliwić ludziom kochającym fotografię zdobywanie wiedzy, rozwój umiejętności i spotkanie się z ludźmi z podobnymi pasjami. To miejsce dla amatorów fotografowania, bo fotografia amatorska daje mnóstwo przyjemności i satysfakcji. Nie mamy ambicji kształcenia zawodowców, choć nie raz i osoby pracujce zawodowo jako fotografowie niejednego się tu będa mogli nauczyć. Ale naszym głównym celem jest pomoc fotoamatorom w uzyskaniu po prostu lepszych zdjęć.

Podlaskia Akademia Fotografii powstała na bazie kursu “ABC Fotografii Cyfrowej”, którego autorem jest Sławomir Gawryluk – fotograf z pasji, który od kilku lat promuje świadome fotografowanie -z jednej strony poprzez swój autorski kurs fotografii “ABC Fotografii Cyfrowej”, a z drugiej poprzez blog z poradami dla początkujących fotoamatorów Fotografujesz.pl. PAF powstała, w wyniku zapotrzebowania uczestników kursu na inne metody doskonalenia już zdobytej wiedzy w większym i bardziej ukierunkowanym zakresie.

Stąd pomysł na współpracę z innymi fotografami, których zapraszamy do współpracy. Przygotowaliśmy warsztaty tematyczne, które w praktyczny sposób nauczą fotografii w bardziej ukierunkowanych obszarach.

Czekamy na Ciebie.

 

Pomysłodawca PAF

Sławomir Gawryluk

“Jestem fotografem. Fotografuję zarówno dla przyjemności jak i komercyjnie. Dla przyjemności fotografuję krajobrazy i nocne niebo.

Komercyjnie zajmuję się fotografią portretową, produktowa i architektury. Mieszkam w Białymstoku, jestem żonaty, mam 3 dzieci. Chcę przekazywać innym wiedzę o tym jak robić lepsze zdjęcia i podobno robię to dobrze.”

Zajrzyj na moją stronę internetową: slawomirgawryluk.pl

10
lat doświadczenia
900
Liczba uczestników
105
Ilość przeprowadzonych szkoleń
780
Wydanych certyfikatów

„Fotografuję, żeby się przekonać, jak to będzie wyglądało na zdjęciu.” – Garry Winogrand